2/06/2015

Miesiąc minął

Hej wszytkim :) minął miesiąc od ostatniego posta, ale to leci.
Ciągle żyję ale nie dzieje się nic na tyle ciekawego żeby o tym pisać co tydzień.
Dwa tygodnie temu zaczęłam zajęcia z angielsiego i w ciągu dwóch dni pisałam 5 testów i jeszcze został mi 1 ale po 8 miesiącach przerwy nie było źle :). Moje wszystkie zajęcia są z angielskiego bo dopiero w marcu zacznę fotografię.
Chodzę na: Speaking/Listening, Reading/Study Skills, Writing/Grammar i również zapisałam się na labolatorium co  mi się przyda ponieważ znając siebie a znam się dobrze to wiem, że kiedy mogę posiedzieć sobie sama w spokoju w pokoju to raczej nie będę skupiała się na odrabianiu angielskiego a na tych zajęciach będę mogła odrabiać prace domowe.
W tamten weekend miałam wolne. Dokładnie to miałam być sama w domu czwartku do niedzieliale niestety hości z dzieciakami wrócili w sobotę ponieważ na niedziele zapowiedzieli złą pogodę i niestety moje nocowanie zostało przeniesione do domu koleżanki.
W tamtym tygodniu na zajęciach poznałam polkę, wreszcie :)
Dołączyła do naszego grona au pairs w Wisconsin nowa dziewczyna z Brazylii, wreszcie ktoś z kim można się spotkać coś porobić i pogadać :)
Dwa tygodnie temu byłam w muzeum Harleya Davidsona. Polecam nawet tym, którzy tak jak ja nie znają się na motorach bo jest na co popatrzeć.
Wylot na Hawaje się zbliża :) i pora najwyższa wybrać się na jakieś zakupy ponieważ nie zabrałam ze sobą dużo ciuchów a co dopiero letnich.
Tak więc jak widzicie nie dzieję się wiele :) a zapomniałabym w tamtym tygodniu zdałam teorię na prawo jazdy teraz czekam na egzamin praktyczny :)

Śniegu nam znowu przybyło




zakupy z polskiego sklepu


prezent urodzinowy

jak się jest niepełnoletnim






Trochę fotek z muzeum:







































































1/06/2015

01/06/15

 WITAM W NOWYM 2015 ROKU!!!!!!!

 6 stycznia, wreszcie



Mimo, że ostatnie 10 dni nie należało do najlepszych to mam nadzieję, że z daniem dzisiejszym wreszcie wszystko się zmieni. W końcu mam już te 20 lat :P ale mam nadzieję, że mnie to do nieczego nie zobowiązuje bo ja nie lubię obowiązków, chyba że obowiązkowy 2 tygodniowy urlop, który każda au pair musi wziąć :P
A poza tym wczoraj już się zaczęły zmiany bo dzieciaki wreszcie zaczęły chodzić do szkoły :)

Piosenka którą powitałam moje 20 urodziny
Lemon- Scarlett
Nie da się nie ulec głosowi Igora bo przecież NIC Z TEGO NIE BĘDZIE :)




A tu trochę fotek z ostatnich dni zaczęłam bawić się aparatem, jego ustawieniami i filtrami i dzięki filtrowi UV chmury wyglądają ekstra, czy to tylko moje zdanie?

Zdjęcia pyknięta u babci na obiadku 12/25/14






Nasze podwórko




Milwaukee nocą:



Nasze osiedle ciekawe do kiedy będą mieli ozdoby świąteczne?





to tak nie wyglądało, to wynik zabawy aparatem

trochę gwiazd

A to już w stanie Michigan gdzie jeździliśmy na nartach
















A teraz fotki z telefonu

Wigilijne pierogi, sama lepiłam, według przepisu Babci Irenki :)



Polska restauracja




Gołąbek, placki ziemniaczane i mizeria :) prawie płakałam jak jadłam :P

Tak się zajmuję młodą :)




A taki piękny zachód mieliśmy w niedzielę




Tak na poprawę humoru podzilę się tym z Wami.
Nagrywałyśmy z młodą "Embararssing videos" i w tym akurat było trzeba skakać jak królik i powtarzać banana jak Minionki (mój wspaniały pomysł)

Młoda była pierwsza i dała radę



Ale ja nie mogłam wytrzymać jak sobie przypomniałam młodą a jeszcze host siedział na kanapie i się śmiał :P



I całkowicie zapomniałam zapodać wam skecze w poprzednich postach no ale nic to nam nie ucieknie. Skecz na dziś:
Kabaret Hrabi- Mama Wandzia